Wakacje 2013 roku to dla mnie głównie czas zmian, przyjemnych i trudnych chwil, innego spojrzenia na muzykę i kolejny etap w mojej świadomości muzycznej. To także czas poznawania ludzi z ciekawą i inspirującą osobowością. Jedną z takich osób jest Lesja – wspaniała artystka przesiąknięta ludowymi korzeniami Ukrainy, o niepowtarzalnym głosie i osobowości, wielkiej charyzmie scenicznej.

Nasze drogi przecięły się na początku w projekcie Lesja Incognito, który jest swego rodzaju fuzją – mieszanką klimatów ludowych i poezji śpiewanej, a wszystko oparte na progresjach z mojego jazzowego świata. Potem zrealizowaliśmy wspólnie kilka ciekawych projektów m.in. Kolędy, projekt Piosenka Pozostawiona – przeranżowana przeze mnie twórczość artystów którzy odeszli (Wodecki, Młynarski, Cichoński itp.)

Więcej na stronie: www.lesja.pl